eLingwista - Angielski OnLine - Biuro Tłumaczeń - Angielski przez Skype - BlogPost

Posty oznaczone poprzez tag: anglia

wysłany przez Administrator w dniu 1-10-2013

cydr

 

Książe William podobno powiedział: „Wszyscy myślą, że pijam piwo, lecz w rzeczywistości wolę cydr”. Napój ten zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Jest to przefermentowany sok z dojrzałych jabłek, który nie jest doprawiony cukrem, a jego słodko-kwaśny smak fantastycznie gasi pragnienie. Królestwem cydru jest oczywiście Anglia. Napój ten pojawił się w Zjednoczonym Królestwie już w czasach najazdów Normanów, jako zamiennik francuskich win. Klimat Anglii nie sprzyjał uprawie winogron, ale jak najbardziej sprawdzał się przy sadzeniu owocowych drzew. Normanowie z czasem się zasymilowali, a miłość Brytyjczyków do cydru pozostała do tej pory. Jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku sadownicy pracujący na farmach, część wypłaty (ok. 1/5) otrzymywali...w cydrze! :)

Obecnie jabłecznik wytwarzany jest w całej Anglii, ale najbardziej popularnym miejscem jest jej zachodnia część. West Country jest celem wycieczek smakoszy tego trunku z całego świata. To tam odbywają się największe festiwale cydru w Wielkiej Brytanii.

Amatorom niecodziennych atrakcji polecamy z kolei przejażdżkę linią kolejową Looe Valley Line. Jest to tak zwany „szlak cydru”. Linia turystyczna biegnie doliną rzeki Looe. Jest ona uważana za jedną z najbardziej malowniczych tras Anglii, gdyż mieści się ona w rezerwacie przyrody. Wzdłuż tej trasy usytuowane są przystanki, przy których znajdują się puby, gdzie każdy ma możliwość spróbowania charakterystycznych dla danej lokalności cydrów. Cała podróż, łącznie z konsumpcją wynosi około 7. godzin :)

Jeżeli więc wydaje Wam się, że Anglia jesienią jest nudna i ponura, nie słyszeliście o West Country!

Tagi: Anglia, West Country, cydr | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 1-10-2013



wysłany przez Administrator w dniu 29-11-2012

anglicy stereotypy

Na początku trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Wielka Brytania składa się z kilku państw, a nie tylko Anglii jak to się niektórym wydaje. Mamy Anglię, Szkocję, Walię, Irlandię Północną i Irlandię, a każda z tych narodowości jest trochę inna. Oczywiście istnieje szereg stereotypów o każdej nacji. Dzisiaj prezentujemy te najpopularniejsze, które dotyczą Anglików.

Anglicy – stereotypy

George Mikes napisał „You may become British but you will never be truly English” (Możesz stać się Brytyjczykiem, ale nigdy nie będziesz prawdziwym Anglikiem).

Anglicy to dość ekscentryczny naród, z którym kojarzy się wiele stereotypów. Niektóre są bardziej, inne mniej oczywiste. Anglicy piją herbatę (z mlekiem) o godzinie 16. Angielskie jedzenie jest ohydne i zawsze rozgotowane. Anglicy są dobrze wychowani (wyjątek stanowią odwiedzający Kraków i inne miasta w Polsce), lojalni, ale trochę powściągliwi i zamknięci w sobie kiedy ich się lepiej pozna. Są ksenofobami, którzy lubią być niezależni i nie lubią innych państw w Europie Środkowej.

Wszyscy Anglicy kochają swoją królową i są patriotami. Ich największym atrybutem jest duch sportowy i gra fair play, co ilustruje powiedzenie „it’s not the winning that matters-it’s the taking part” (nie liczy się wygrana, ale udział), a oszustwo to jedna z najgorszych rzeczy.

Istnieją ponadto stereotypy o różnicach pomiędzy Anglią Północną a Południową. Anglicy z Południa (the Southerners), czyli zamieszkujący tereny na południe od Londynu, uważają, że mieszkańcy Północy (the Northerners) to niewykształceni biedacy, klasa robotnicza i nieprzystosowana hołota, która nawet nie potrafi poprawnie mówić po angielsku. Ci z kolei uważają, że mieszkańcy Południa to arystokratyczne snoby, którzy nie widzą czym jest prawdziwa praca, bo jedyne co robią to siedzą w biurach lub mają ciepłe posadki i robią wszystko, by nie zbrudzić sobie rąk.

Na dodatek podobno wszystkie państwa oprócz Anglii są postrzegane jako rozgoryczone sukcesem i bogactwem samej Anglii.