wysłany przez Administrator w dniu 29-10-2013

Halloween

Dawno dawno temu żył sobie pijak Jack, który swoim nikczemnym zachowaniem, przynosił wstyd nawet diabłu. Gdy ten przyszedł w końcu po jego duszę, sprytny jegomość poprosił o ostatnie przed śmiercią życzenie. Chciał po raz ostatni napić się dobrego trunku w pubie. Szatan zgodził się i ruszyli do karczmy. Kiedy przyszło do płacenia, okazało się, że żaden z nich nie ma przy sobie pieniędzy. Przebiegły Jack poradził przybyszowi, aby ten zamienił się w monetę i żeby w ten sposób uregulowali dług. Zachwycony diabeł natychmiast użył swoich magicznych sztuczek i zanim jako moneta spadł na blat, pijak chwycił go i schował do kieszeni, w której trzymał również krzyż. Jako że diabłu towarzystwo nie odpowiadało, zgodził się na dodatkowe 10 lat życia swojej ofiary.

Po tym czasie ponownie pojawił się, by zawładnąć duszą niesfornego śmiertelnika. Jack poprosił o ostatnie przed śmiercią jabłko. Szatan wskoczył szybko na drzewo, by zerwać dla straceńca owoc. Jednak w tym czasie pijak otoczył jabłoń krzyżami i uwięził w ten sposób diabła. Ten, by móc zejść z drzewa musiał obiecać spryciarzowi, że nigdy nie weźmie jego duszy do piekła.

Minął jakiś czas i pijak zmarł. Zastukał do bram niebios, lecz św. Piotr z uwagi na grzeszny żywot, jaki prowadził zmarły, nie wpuścił go do siebie. Zrozpaczony Jack zszedł do piekieł, ale obietnica czorta zabraniała mu pozostania i w tym miejscu. Od tamtej pory duch biedaka błąka się między niebem a piekłem, a drogę oświetla mu świeczka umieszczona w wydrążonej rzepie.

Tyle mówi legenda :) Dokładna geneza święta duchów nie jest znana. Halloween prawdopodobnie wywodzi się od celtyckiego obrządku Samhain. Druidzi wierzyli, że tej nocy zaciera się granica pomiędzy światem żywych a światem zmarłych. Aby odstraszyć złe duchy, przebierali się w skóry zwierząt i nosili ze sobą rzepy, w których były wyryte twarze demonów. Jedzenie i światło zaś było przygotowane dla dusz bliskich.

Zwyczaj ten, choć zamerykanizowany i niesłusznie przez to postrzegany, jako sztucznie stworzone święto, wywodzi się więc z Anglii. Nazwa Halloween pochodzi zapewne od „wigilii Wszystkich Świętych”, czyli All Hallows’ Eve.

A teraz garść ciekawostek:

- w Anglii, Szkocji, Irlandii oraz w Stanach Zjednoczonych największa sprzedaż słodyczy przypada na 28 października;

- w Irlandii powszechnie wiadomo, że po 1 listopada nie zbiera się dzikich owoców, bo są zatrute;

- początkowo przerażające twarze drążono w rzepach, dopiero z przybyciem kolonizatorów do Ameryki Północnej dynie zawładnęły Halloween;

- Halloween ma swoje trzy tradycyjne zabawy: wrzucanie orzecha do płonącego ogniska (jak wybuchnie, zwiastuje to miłość i powodzenie), wyłapywanie zębami jabłek z miednicy pełnej wody (jabłko nieuszkodzone przy zabawie oznacza szczęście w danym roku) oraz przeskakiwanie przez 12 świeczek ustawionych w okręgu (światła symbolizują miesiące) – ta, która zgaśnie, zapowiada zły okres.

Tagi: Halloween, diabeł, duch, legenda | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 29-10-2013



wysłany przez Administrator w dniu 21-10-2013

Programu “Matura to bzdura” nie trzeba nikomu przedstawiać. Bohaterowie tych kilkunastominutowych filmów bawią do łez swoją bezradnością i nieumiejętnością zebrania myśli, aby przypomnieć sobie podstawowe zagadnienia z poszczególnych dziedzin wiedzy. Wiadomo, że dodatkowym czynnikiem jest w takim przypadku stres związany z obecnością kamery i z nagłym sprawdzianem wiadomości. Mamy jednak nadzieję, że maturzyści są mimo wszystko na czasie z pewnym zasobem wiedzy i im takie wpadki się nie przytrafiają. Tak czy inaczej, matura za pasem i warto już teraz zastanowić się, którą drogę wybrać i w jaki sposób zaplanować swoją przyszłość. Bez względu na podjęte kroki, matura z języka obcego jest obowiązkowa dla wszystkich. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w natłoku licznych spraw, tj. przygotowania do egzaminów oraz bieżących lekcji, trudno jest wygospodarować chwilę na dodatkową naukę języków obcych. Proponujemy więc, aby tegoroczni maturzyści skorzystali z oferty zajęć naszej szkoły: język angielski online, język niemiecki online oraz język hiszpański online. Dzięki temu zaoszczędzony na dojazdach do stacjonarnych szkół czas, można spożytkować na zasłużony odpoczynek w gronie znajomych.

Najbliższy rok będzie czasem wzmożonej nauki oraz trudnych decyzji. Aby nie zamykać sobie żadnej z dróg, warto zainwestować w swoją przyszłość. Dni robią się coraz krótsze, a pogoda nie sprzyja długim, wieczornym spacerom. Jest to więc idealny moment na podjęcie nauki.

Dla rozluźnienia zapraszamy do obejrzenia zmagań bohaterów „Matura to bzdura” z językiem angielskim. Niech będzie to dla wszystkich przestrogą :) Warto usystematyzować swoją wiedzę i bez zbędnego stresu przystąpić do egzaminu dojrzałości!




wysłany przez Administrator w dniu 1-10-2013

cydr

 

Książe William podobno powiedział: „Wszyscy myślą, że pijam piwo, lecz w rzeczywistości wolę cydr”. Napój ten zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Jest to przefermentowany sok z dojrzałych jabłek, który nie jest doprawiony cukrem, a jego słodko-kwaśny smak fantastycznie gasi pragnienie. Królestwem cydru jest oczywiście Anglia. Napój ten pojawił się w Zjednoczonym Królestwie już w czasach najazdów Normanów, jako zamiennik francuskich win. Klimat Anglii nie sprzyjał uprawie winogron, ale jak najbardziej sprawdzał się przy sadzeniu owocowych drzew. Normanowie z czasem się zasymilowali, a miłość Brytyjczyków do cydru pozostała do tej pory. Jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku sadownicy pracujący na farmach, część wypłaty (ok. 1/5) otrzymywali...w cydrze! :)

Obecnie jabłecznik wytwarzany jest w całej Anglii, ale najbardziej popularnym miejscem jest jej zachodnia część. West Country jest celem wycieczek smakoszy tego trunku z całego świata. To tam odbywają się największe festiwale cydru w Wielkiej Brytanii.

Amatorom niecodziennych atrakcji polecamy z kolei przejażdżkę linią kolejową Looe Valley Line. Jest to tak zwany „szlak cydru”. Linia turystyczna biegnie doliną rzeki Looe. Jest ona uważana za jedną z najbardziej malowniczych tras Anglii, gdyż mieści się ona w rezerwacie przyrody. Wzdłuż tej trasy usytuowane są przystanki, przy których znajdują się puby, gdzie każdy ma możliwość spróbowania charakterystycznych dla danej lokalności cydrów. Cała podróż, łącznie z konsumpcją wynosi około 7. godzin :)

Jeżeli więc wydaje Wam się, że Anglia jesienią jest nudna i ponura, nie słyszeliście o West Country!

Tagi: Anglia, West Country, cydr | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 1-10-2013



wysłany przez Administrator w dniu 26-08-2013

Londyn

 
Samuel Johnson zwykł mawiać: „Jeśli jesteś znudzony Londynem, jesteś znudzony życiem”!
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego Londyn jest tak wyjątkowym miastem? Dlaczego to właśnie tutaj pisarze uwielbiają osadzać bohaterów swoich książek, a filmowcy lubują się w tworzeniu zdjęć z lotu ptaka, pokazujących Tower Bridge? Ciekawostki, które tworzą Londyn można opowiadać godzinami! My wybraliśmy dla Was kilka z nich, aby choć trochę przybliżyć Wam magię tego miejsca.
 
Czy wiesz, że...
 
BIG BEN
...w 1949 roku zegar opóźnił się o 41 minut? Było to spowodowane tym, że stado ptaków usiadło na wskazówce, pokazującej minuty.
...13 lat później, w 1962 roku ten sam zegar wybił Nowy Rok 10 minut później? Tym razem było to spowodowane śniegiem zalegającym na wskazówkach.
...według ankietowanych, to właśnie Big Ben jest najbardziej charakterystycznym symbolem Londynu? Wygrywa z takimi gigantami jak czerwone budki telefoniczne czy piętrowe autobusy.
 
METRO
...londyńskie metro jest najstarszym metrem na świecie? Powstało ono w 1863 roku, aby rozładować ruch w pełnym dyliżansów i wozów Londynie.
...londyńskie metro liczy w tym momencie 287 stacji? Jedynie 29 z nich jest położonych na południe od Tamizy.
...na stacji Hampstead winda zjeżdża na głębokość 55,2 metra? W podziemiach metra temperatura jest zazwyczaj o 10 stopni wyższa od tej, która panuje na zewnątrz.
...stacja Aldgate została wybudowana na masowym grobie 1000. ofiar epidemii dżumy z 1665 roku? Natomiast na stacji Covent Garden kilka osób zrezygnowało z pracy, ze względu na pojawiającego się tam ducha mężczyzny.
 
PO RAZ PIERWSZY
...pierwszy na świecie bankomat został zainstalowany w Londynie? Stało się to w czerwcu 1967 roku na ścianie banku Barclays.
...Londyn był pierwszym miastem na świecie, w którym pojawiły się latarnie uliczne? Tego przedsięwzięcia podjął się w 1417 roku burmistrz miasta Sir Henry Barton.
...Londyn był pierwszym miastem, w którym pojawił się smog? Po raz pierwszy takie zjawisko zaobserwowano już w XVII wieku.
 
NAJ...!
...jeśli Londyn byłby krajem, zajmowałby 9. miejsce pod względem liczby ludności w całej Unii Europejskiej?
...lotnisko Heathrow jest największym lotniskiem w Europie? Tylko w 2008 roku obsłużyło ponad 61 mln pasażerów.
...w Londynie jest najwyższy wskaźnik przestępczości w całym kraju? Na 1000 mieszkańców przypadają 124 tzw. czyny zabronione.
...w XVIII wieku co piąta kobieta pracowała jako prostytutka? Szacuje się, że nierząd uprawiało nawet 63 tysiące mieszkanek Londynu, generując tym samym przychody o wartości ok. 1,5 mld dzisiejszych funtów!
 
A co Wy wiecie na temat Londynu? Czy znacie ciekawostki, o których warto byłoby wspomnieć?
Tagi: Londyn, ciekawostki, Big Ben, metro, londyńskie metro, Heathrow | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 26-08-2013



wysłany przez Administrator w dniu 1-08-2013

Wszyscy wiemy, że umiejętność dobrego tłumaczenia jest sztuką najwyższej próby. Czym w Polsce byłby Gabriel Garcia Marquez, gdyby nie jego fantastyczny tłumacz Carlos Marrodan Casas? Czy gdyby nie Agnieszka Holland i jej przekład „Nieznośnej lekkości bytu” Milana Kundery, to odkrylibyśmy wszystkie językowe smaczki tej powieści?
 
Odchodząc od wielkiej literatury, nie zapominajmy, jak ważny jest aspekt właściwego doboru słów. Nie musimy być oczywiście od razu translatorami książek Dickensa, jednak warto znać pewne językowe ciekawostki. Nikogo nie trzeba przekonywać, że gramatyka języka angielskiego jest różna od naszej rodzimej.
 
Czy wiedzieliście, że tłumacząc na język angielski zwrot „na przełomie”, popełniacie często błąd dosłownego przekładu? W języku polskim, gdy chcemy powiedzieć o końcu pewnego etapu i początku następnego, zestawiamy ze sobą oba określenia, poprzedzając je słówkiem „przełom”. Gramatyka języka angielskiego wymusza na nas jednak inną zasadę tłumaczenia. Otóż w języku angielskim ignorujemy pierwszą część wypowiedzi, mówiąc od razu o drugiej. Skomplikowane? Poniżej kilka przykładów!
 
1. Gdy mówimy o wiekach:
            - na przełomie XIV i XV wieku
            - at the turn of the 15th century
2. Gdy mówimy o dekadach:
            - na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych
            - at the end of twenties and the beginning of the thirties
3. Gdy mówimy o miesiącach:
            - na przełomie maja i czerwca
            - as May passed into June
(w tym przypadku możemy również zastosować szablon z przykładu nr 2)
4. Gdy mówimy o momencie historycznym:
            - na przełomie feudalizmu i kapitalizmu
            - during the transition from feudalism to capitalism
5. Gdy mówimy o datach dziennych:
            - w nocy z 7-ego na 8-ego maja
            - during the night of May 7th
6. Gdy mówimy o erach geologicznych:
            - na przełomie triasu i jury
            - as the Triassic was succeeded by the Jurassic
7. Gdy mówimy o erach dotyczących źródeł energii:
            - na przełomie epoki wytwarzania energii z węgla i energii nuklearnej
            - as coal-based energy production gives way to nuclear energy

 

Tagi: gramatyka języka angielskiego, tłumaczenia, na przełomie | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 1-08-2013



wysłany przez Administrator w dniu 22-07-2013

Zapewne wielu z Was ma już pierwsze wakacyjne wojaże za sobą. Gratulujemy tym, którzy świetnie sobie poradzili z angielskim w podróży. Dla tych, dla których urlop dopiero się zacznie, przygotowaliśmy mały niezbędnik, który przyda się po pokonaniu drogi z lotniska do hotelu. Wszyscy wiedzą, że znajomość języka angielskiego jest najważniejsza, by móc w pełni funkcjonować w naszej globalnej wiosce...no nie wszyscy – pamiętacie żart o bacy? :)

Baca z juhasem siedzą przy drodze. Nagle zatrzymuje się auto, z którego wychyla się turysta:

- Do you speak English?
Cisza.
- Gawaritie pa ruski?
Cisza.

- Parlate l'italiano?
Cisza.
- Parlez-vous français?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
Turysta wzruszył ramionami i odjechał. Na to juhas do bacy:
- Widzieliście baco? Jakbyście znali łobce języki to byście se pogodali.
Na to baca:
- Widzis synek, łon znoł łobce języki, a się nie dogodoł.

 

Aby uniknąć językowej nieporadności, zachęcamy do nauki języka angielskiego online!

Poniżej obiecane wcześniej zestawienie najważniejszych zwrotów, przydatnych podczas zakwaterowania!

 

Zakwaterowanie – rezerwacja

 

zwrot angielski                                                                                 polskie tłumaczenie

 

Do you have any rooms available?                                               Czy mają Państwo wolne pokoje?

I would like to book ___.                                                                 Chciałbym/Chciałabym zarezerwować ___.

... a double room.                                                                               ... pokój dwuosobowy.

... a single room.                                                                                ... pokój jednoosobowy.

... a room for ___ people.                                                                 ... pokój ___-osobowy.

 

Is breakfast included?                                                                      Czy śniadanie jest wliczone w cenę?

 

Zakwaterowanie - pobyt

 

zwrot angielski                                                                                 polskie tłumaczenie

 

Where can I find room number ___?                                            Przepraszam, gdzie jest pokój numer ___?

The key for room number___, please!                                         Poproszę klucz do pokoju numer ___ .

Has anyone asked for me?                                                            Pytał ktoś o mnie?

Where can I sign up for the excursion?                                        Gdzie mogę zapisać się na wycieczkę?

Where can I make a call?                                                               Skąd mogę zadzwonić?

When is breakfast served?                                                            O której jest śniadanie?

Please wake me up tomorrow at___.                                          Proszę mnie obudzić jutro o ___.

Would you please clean my room?                                              Proszę o posprzątanie mojego pokoju.

I would like to check out, please.                                                  Chciał(a)bym się wymeldować.

 

Zakwaterowanie – skargi

 

zwrot angielski                                                                                 polskie tłumaczenie

 

I would like a different room.                                                         Chcę zmienić pokój.

The heating does not work.                                                          Ogrzewanie nie działa.

The air conditioning does not work.                                            Klimatyzacja nie działa.

The room smells bad.                                                                   W pokoju nieprzyjemnie pachnie

My key does not work.                                                                    Mój klucz nie pasuje.

The window does not open.                                                         Okno się nie otwiera.

The room has not been cleaned.                                                Pokój nie był posprzątany.

There are mice / rats / bugs in the room.                                  W pokoju są myszy / szczury / pluskwy.

There is no hot water.                                                                    Nie ma ciepłej wody.

My neighbour is too loud.                                                              Mój sąsiad zbyt głośno się zachowuje.




wysłany przez Administrator w dniu 24-06-2013

wakacyjny kurs językowy

Angielski w podróży? Niemiecki w podróży? Nic prostszego! Tydzień temu, jeden z naszych uczniów podczas zajęć, bardzo nieśmiało zaproponował lektorowi, aby ten w ciągu najbliższych lekcji skoncentrował się na słownictwie związanym z podróżami. Chodziło mu głównie o kwestie dotyczące stołowania się na mieście, poruszania się środkami komunikacji miejskiej, pobytu w hotelu, czy też zwyczajnego pytania o drogę. Nie wynikało to z niewiedzy naszego podopiecznego, ale z chęci odświeżenia pewnych dawno nieużywanych zwrotów. Okazało się, że przebywa on obecnie na urlopie w Anglii i chciałby bez zażenowania kupić swoje ulubione Singapoore Noodle w londyńskim Camden Town. To się nazywa angielski w podróży! :)

Zainspirowało nas to do stworzenia dla Was specjalnego pakietu zajęć. Wakacyjny kurs języka angielskiego online, kurs języka niemieckiego online oraz kurs języka hiszpańskiego online, to szansa na intensywną naukę, dzięki której bez obaw staniecie oko w oko z zagraniczną przygodą.

Wiemy, że okres wakacji, to czas szalenie intensywny. Chcemy, aby taki też był nasz kurs. Przez te kilka miesięcy w roku wszystko bardziej przeżywamy, na więcej sobie pozwalamy, czujemy się swobodniejsi. Aby język nie stał na drodze nowych doświadczeń, chcemy zaproponować naukę języków obcych przez Skype. Skąd pomysł na intensywny kurs językowy online? Otóż zdajemy sobie sprawę, że w natłoku wydarzeń, wirze pracy oraz domowych obowiązków, wygospodarowanie czasu na dojazd do szkoły o określonej z góry porze, graniczy z cudem. Warto zaoszczędzić ten czas i po prostu odpocząć. Dlatego też wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom naszych uczniów, dla których ważny jest zarówno czas, jak i potrzeba samodoskonalenia się, tworząc wakacyjny kurs językowy online. To Wy decydujecie, kiedy jest odpowiednia pora na naukę.

Wakacyjny kurs językowy to szansa, aby „na świeżo” przypomnieć sobie pozapominane zwroty, które są niezbędne w podróży oraz podczas pobytu poza granicami Polski! Intensywny kurs językowy to szansa, aby w krótkim czasie wchłonąć jak najwięcej wiedzy! My połączyliśmy obie te możliwości i stworzyliśmy wyjątkowy „wakacyjny, intensywny kurs języka angielskiego online/języka niemieckiego online/języka hiszpańskiego online przez Skype”! Zachęcamy do skorzystania z oferty szkoły eLingwista. Aby uzyskać szczegółowe informacje, wystarczy skontaktować się z naszym biurem. Może i Tobie spodoba się niemiecki w podróży? :)




wysłany przez Administrator w dniu 20-06-2013

Okres wakacji sprzyja podróżom, zarówno tym większym, jak i tym zupełnie małym. Bez względu na to, czy nasz wyjazd trwa 3 dni, czy też cieszymy się nowym miejscem przez okrągły miesiąc, zależy nam na tym samym – na pięknych wspomnieniach. A z tymi jest różnie. Na pewne rzeczy, jak np. pogoda, wpływu nie mamy. Jednak ci, którym nie było dane zobaczyć londyńskiego Natural History Museum, tylko dlatego, że rozmówki polsko-angielskie zostawili w domu i nie wiedzieli, którędy tam dotrzeć, mogą mieć pretensje jedynie do siebie. Wystarczy jednak poświecić kilka minut dziennie na odświeżanie niezbędnych zwrotów, aby wakacje z angielskim zaliczyć do tych udanych!

Zaczynamy więc urlop! Wysiadamy z samolotu, podążamy za tłumem długim i krętym tunelem, docieramy do odprawy paszportowej, odbieramy swój bagaż i stajemy się turystami w obcym kraju. Na początek angielski w podróży, czyli co powinniśmy wiedzieć, aby bez większych problemów dotrzeć z lotniska do hotelu!

Bez względu na to, jaki środek transportu wybierzemy, możemy użyć poniższych zwrotów:

Transport z lotniska do hotelu

w pociągu/autobusie

na postoju taksówek

w wypożyczalni aut

Where can I buy a bus/train ticket?

Gdzie mogę kupić bilet na autobus/pociąg?

Do you know the number to call a taxi?

Jaki jest numer, żeby zadzwonić po taksówkę?

Where is the car rental?

Gdzie jest wypożyczalnia samochodów?

I would like to buy a single ticket/return ticket to ____ please.

Poproszę bilet w jedną stronę/bilet powrotny do ____ .

I need to go to _____.

Muszę dotrzeć do _____ .

 

I'd like to rent a small car/large car/van.

Chciałbym wypożyczyć mały samochód/duży samochód/furgonetkę.

How much is a ticket to _____?

Ile kosztuje bilet do _____ ?

How much to go to_____?

Ile kosztuje przejazd do _____ ?

 

I want full coverage insurance.

Proszę o opcję z pełnym pokryciem ubezpieczeniowym.

I'd like to reserve a seat (by the window).

Chciałbym zarezerwować miejsce (przy oknie).

Can you wait here for a moment?

Może Pan/Pani tu chwilę zaczekać?

I do not need insurance.

Nie potrzebuję ubezpieczenia.

 

When does the bus/train bound for ____ leave?

Kiedy odjeżdża autobus/pociąg do ____ ?

 

 

 

 

 

 

Should I bring the car back with a full tank?

Czy przy zwracaniu auta bak musi być pełny?

Is this seat taken?

Czy to miejsce jest wolne?

 

 

 

 

That is my seat.

To moje miejsce.

 

            Na wypadek, gdyby zdarzyła nam się filmowa pogoń za samochodem przestępców, ukochanej lub pomylonym bagażem, radzimy zapamiętać krótkie:

  • Follow that car!

Proszę jechać za tamtym samochodem!

            Wyobraźmy sobie, że udało nam się dojechać do miejsca przeznaczenia. Czy to będzie hotel, hostel, czy też bed and breakfast (czyli pensjonat oferujący noclegi ze śniadaniami), z pewnością będziemy mogli skorzystać z poniższej tabeli!




wysłany przez Administrator w dniu 17-06-2013

flaga szkocji

Poprzednio pisaliśmy o szkockim angielskim, który sprawia nam niemalże tyle problemów, co odwiedzającym nasz Śląsk gościom z zagranicy. Czy w tym przypadku powiedzenie Nie taki diabeł straszny, jak go malują okaże się prawdziwe? Zapraszamy do zmierzenia się z ojczystym językiem Waltera Scotta! Podstawy szkockiego nie mogą być trudne!

Na początek 2 zwroty, które przydadzą się osobom, chcącym skorzystać z komunikacji miejskiej w Glasgow (przypomnienie: funkcjonuje tam forma dialektu lallans):

  • “Geezan aw day tae the toon”. (ang. May I have an all-day ticket to town)
    Poproszę dzienny bilet do miasta.
  • “Wanan'a hauf please”. (ang. One and adult and a child please)
    Jeden cały i połówkę proszę.

Warto też wiedzieć, że w Szkocji YES (tak) to AYE [aj], natomiast NO (nie) to NAW [no]. Problem może też sprawiać wymowa głoski dychotomicznej ‘ou’ [au], która jest zastępowana przez głoskę ‘oo’ [u], np. There is a Moose Loose Aboot this Hoose(ang. There is a mouse loose about this house).

Poniżej garść zwrotów, które sprawią, że poczujecie się pewniej, a nauka języka szkockiego nie będzie tak nierealna!

Zwroty grzecznościowe w języku szkockim:

  • Guid mornin - Dzień Dobry (ang.Good morning)
  • Guid eenin - Dobry Wieczór (ang. Good Evening)
  • Ye ar verra kin - Jesteś bardzo miły (ang. You're very kind)
  • See ye efter - Do zobaczenia (ang. See you later)
  • Can A gie ye a haund? - Czy mogę ci pomóc? (ang. Can I help you)

Typowe wyrażenia szkockie:

  • Auld - stary
  • A wee bit - mały kawałek
  • Baffies - kapcie
  • Birl - obrót
  • Blether - rozmówca
  • Braw - doskonały
  • Brae - wzgórze
  • Breeks - spodnie
  • Canny - ostrożny
  • Close - uliczka, alejka
  • Crabbit - zły humor
  • Dicht - ścierać
  • Dreich - zła pogoda
  • Drookit - przemoczony
  • Eejit - idiota
  • Een - oczy
  • Haver - mówić bezsensu
  • Ken - rozumieć
  • Kirk - kościół
  • Messages- zakupy
  • Muckle - dużo
  • My lane - na własną rękę

I na koniec coś, co każdemu może się przydać:

  • Lang may yer lum reek!
    Przywitanie życzące długiego życia i powodzenia. Dosłownie tłumacząc: "niech twój kominek długo się dymi".
  • Haste ye back.
    Wracaj szybko z wizytą.
  • Awa' an' bile yer heid!
    Spadaj! Dosłownie tłumacząc: "spadaj i ugotuj swoją głowę".
  • Givin' it laldy.
    Robić coś z zapałem.
  • Haud yer wheest!
    Bądź cicho!
  • Fit Like
    Jak się masz (pozdrowienie z Aberdeen).
  • Dinnae fash yersel.
    Nie kłopocz się.
  • In the name of the wee man!
    Na miłość boską!
  • You're a long time deid.
    Ciesz się życiem.
  • Up to high doh.
    W stanie niepokoju.
  • Sic as ye gie, sic wull ye get.
    Dostaniesz tyle z życia, ile w nie wkładasz.
  • Ye'll get yir heid in yir hauns an yir lugs ti pley wi.
    Wpakujesz się w duże kłopoty.
  • It's a sair fecht.
    Ciężkie życie.
  • High heid yin.
    Szef, ktoś najwyższy rangą.

 

 

 




wysłany przez Administrator w dniu 13-06-2013

język szkocki

Która z Pań nie oglądała romantycznych komedii, w których Amerykanka wylatuje do Irlandii, aby spotkać miłość swojego życia, a Szkot rusza na podbój Londynu, aby odzyskać swą ukochaną? Panowie, spokojnie! Takie historie, to tylko w kinie! Dogadanie się bowiem nie byłoby takie proste! Niech przykładem będzie wspomniany tu język szkocki.

Twardy akcent szkocki oraz brak charakterystycznej angielskiej formy sprawiają wiele trudności w zrozumieniu tego języka. Jest on tak daleki od znanego nam londyńskiego angielskiego, że część badaczy uznaje go za całkowicie odrębny język. Czemu to zawdzięczamy? Przede wszystkim literaturze oraz istnieniu kilku wewnętrznych dialektów.

Historia języka szkockiego sięga czasów średniowiecza, kiedy to grupa germańskich osadników pojawiła się na wyspie Brytanii (stąd też akcent „rotyczny" – ‘r’ jest wymawiane przed samogłoskami i na końcu wyrazu, dlatego też przywodzi to na myśl twarde i dźwięczne ‘r’ niemieckie). Z mieszanki dialektów powstał język staroangielski, który rozwijał się niezależnie w Szkocji, by od XIV do XVI stulecia funkcjonować jako oficjalny język Królestwa Szkocji.

Ci, którzy myślą, że istnieje jeden dialekt szkocki są w błędzie. Uczeni, spośród wielu, wyróżnili 4 główne:

- lallans, który najczęściej możemy spotkać w literaturze;

- dorycki, który dominuje w północno-wschodniej Szkocji;

- dialekt Orkadów i Szetlandów;

- ulsterski, czyli dialekt potomków szkockich osadników w Irlandii Północnej.

Dla nas stosunkowo najważniejszymi (z przyczyn migracyjnych) są zanglicyzowane formy dialektu lallans, które możemy spotkać w Edynburgu i Glasgow. Warto zwrócić również uwagę, że mieszkańcy tego drugiego miasta mówią dodatkowo z zawrotną prędkością, co sprawia, że wyłapanie poszczególnych słów jest dla wielu z nas nie lada wyzwaniem!