wysłany przez Administrator w dniu 19-04-2014

 

Przepis na Hot Cross Buns serwujemy w języku angielskim, żebyście mogli trenować słownictwo nie tylko podczas zajęć z naszymi Lektorami!

Mamy nadzieję, że będzie to dla wszystkich dobrym sprawdzianem przed świątecznymi zakupami, jak również inspiracją do stworzenia czegoś samemu oraz mobilizacją ... do nauki języka angielskiego :)

Przepis należy do królowej angielskiej kuchni, Nigelli Lawson.

Ekipa eLingwisty (jako znani smakosze i najwięksi fani wszelakich słodkości) poleca ten przepis z pełną odpowiedzialnością! ;)

Smacznego!

Ingredients for the dough

  • 150 ml milk
  • 50 grams butter
  • zest of 1 orange
  • 1 clove
  • 2 cardamom pods
  • 400 grams bread flour
  • 1 x 7 grams packet easy-blend yeast
  • 125 grams mixed dried fruit
  • 1 teaspoon ground cinnamon
  • ½ teaspoon ground nutmeg
  • ¼ teaspoon ground ginger
  • 1 large egg

for the egg wash

  • 1 large egg (beaten with a little milk)

for the cross on the buns

  • 3 tablespoons plain flour
  • ½ tablespoon caster sugar
  • 2 tablespoons water

for the sugar glaze

  • 1 tablespoon caster sugar
  • 1 tablespoon boiling water

Method

  1. Heat the milk, butter, orange zest, clove and cardamom pods in a saucepan until the butter melts, then leave to infuse. I have gone rather cardamom mad recently, but this short aromatic infusion gives a heavenly scent to the little fruited buns later.
  2. Measure the flour, yeast and dried fruit into a bowl and add the spices. When the infused milk has reached blood temperature take out the clove and cardamom pods, and beat in the egg. Pour this liquid into the bowl of dry ingredients.
  3. Knead the bowl either by hand or with a machine with a dough hook; if it is too dry add a little more warm milk or water. Keep kneading until you have silky, elastic dough, but bear in mind that the dried fruit will stop this from being exactly satin smooth.
  4. Form into a ball and place in a buttered bowl covered with clingfilm, and leave to prove overnight in the fridge.
  5. Preheat the oven to gas mark 7/220ºC/425ºF. Take the dough out of the fridge and let it come to room temperature.
  6. Punch the dough down, and knead it again until it is smooth and elastic. Divide into 16 balls and shape into smooth round buns. I wouldn't start worrying unduly about their size: just halve the dough, and keep halving it until it's in eight pieces, and use that piece to make two buns. Or just keep the dough as it is, and pinch off pieces slightly larger than a ping pong ball and hope you end up with 16 or thereabouts. Not that it matters.
  7. Sit the buns on a baking parchment or Bake-O-Glide-lined baking sheet. Make sure they are quite snug together but not touching. Using the back of an ordinary eating knife, score the tops of the buns with the imprint of a cross. Cover with a teatowel and leave to prove again for about 45 minutes - they should have risen and almost joined up.
  8. Brush the buns with an egg wash, and then mix the flour, sugar and water into a smooth, thick paste. Using a teaspoon, dribble two lines over the buns in the indent of the cross, and then bake in the oven for 15-20 minutes.
  9. When the hot cross buns come out of the oven, mix the sugar and boiling water together for the glaze, and brush each hot bun to make them sweet and shiny.
Słownictwo:
clove – goździk
yeast – drożdże
nutmeg – gałka muszkatołowa
caster sugar – cukier puder
orange zest – skórka pomarańczowa
infusion – napar
saucepan – rondel
knead – ugniatać
dough hook – końcówka do ugniatania ciasta
divide – podzielić
unduly – nadmiernie
pinch – szczypta
Tagi: hot cross buns, przepis, przepis w języku angielskim | | Komentarze (0) Ostatnia aktualizacja: 19-04-2014



wysłany przez Administrator w dniu 17-04-2014

 

Każda społeczność ma swoje Easter customs. Podczas, gdy my w Wielkanoc zdobimy słodkie mazurki, Anglicy patrzą, jak w piekarnikach wyrastają Hot Cross Buns, czyli Bułeczki z Krzyżem jedzone w Wielki Piątek (Good Friday).

Pierwotnie Hot Cross Buns były wypiekane na cześć bogini wiosny – Eastre. Stąd też ich wewnętrzne bogactwo suszonych owoców oraz korzennych przypraw. Historia znajdującego się na bułeczkach krzyża sięga natomiast czasów średniowiecznych, kiedy to oddawanie czci bogini Eastre zostało wyparte przez chrześcijaństwo. Wtedy to piekarze kreślili na pieczywie znak krzyża, aby ochronić swoje wypieki przed złymi duchami, które mogły mieć wpływ na ich pleśnienie, czy szybkie psucie się. Klienci na owe krzyże zwracali szczególną uwagę.

Wiele się zmieniło w XVII wieku, kiedy to członkowie kościoła anglikańskiego zezwalali na wypieki „sygnowane” symbolem męczeńskiej śmierci Chrystusa jedynie w określonych dniach w ciągu roku. Jednym z nich była właśnie Wielkanoc.

Wierzono również, że Hot Cross Buns wypiekane podczas Good Friday przynoszą domostwu szczęście. Hot Cross Buns zasuszone i pozostawione na cały rok w kuchni, miały bowiem chronić dom przed ogniem; żeglarze natomiast zabierali swoje Bułeczki z Krzyżem w morskie wyprawy, aby bezpiecznie z nich powrócić. Anglicy byli również przekonani, że wypieki te starte i połączone z wodą, miały moc uzdrawiającą.

W związku z tym chcemy zachęcić wszystkich do wypróbowania przepisu i stworzenia w domu własnych Hot Cross Buns, które ciepłe i posmarowane konfiturami smakują najlepiej! Może i u nas angielskie Easter customs znajdą swoich fanów, a wypieki okażą się strzałem w dziesiątkę!

W następnej odsłonie zaprezentujemy Wam przepis na Hot Cross Buns. Mamy nadzieję, że skusicie się, aby zaprezentować nam swoje wypieki! Więcej szczegółów znajdziecie na naszym profilu na Facebooku (https://pl-pl.facebook.com/eLingwista) .

Zapraszamy do wspólnej zabawy!




wysłany przez Administrator w dniu 4-04-2014

Nauka języka angielskiego, to nie tylko gramatyka i słownictwo, ale także zgłębianie kultury i tradycji danego kraju. Każdy język ma swoje idiomy, czyli wyrażenia językowe, których nie można dosłownie przetłumaczyć na inny język. Zazwyczaj są to związki frazeologiczne, których translacja jest niezrozumiała lub też ich tłumaczenie jest pozbawione sensu. Dyskusja wśród badaczy, gdzie przebiega granica pomiędzy związkiem frazeologicznym a idiomem nadal się toczy, więc nie będziemy wkraczali na teren tej językoznawczej wojny. Chcielibyśmy za to zabrać Was w świat angielskich idiomów, związków frazeologicznych oraz powiedzeń, które dla nas, użytkowników języka polskiego, są pewną nowością. Będziemy starali się szukać polskich odniesień, będziemy porównywali tłumaczenia danych wyrażeń z ich oryginalnym znaczeniem oraz spróbujemy przybliżyć ich pochodzenie.

Na początek zajmiemy się zwrotem „in a nutshell”. Jest to bardzo łatwe do wytłumaczenia wyrażenie. Dosłownie można to przetłumaczyć, jako coś mieszczącego się „w łupinie orzecha”. W języku polskim funkcjonują jego odpowiedniki, takie jak: krótko mówiąc, czy też w kilku słowach. I takie też jest znaczenie tego zwrotu.

Jednak jego pochodzenie jest zgoła inne. Już Cyceron wspominał o tym, że „Iliada” Homera została zapisana na pergaminie, który zmieścił się w łupinie orzecha. Zapewne całkowicie różniło się to od współczesnych cudów introligatorskiej techniki, jednak warto pamiętać, że pierwsze książki-miniatury powstawały w Mezopotamii już w 2000 roku przed naszą erą!

Jak idiom „in a nutshell” jest wykorzystywany w codziennym języku? Oto kilka przykładów:

      So, in a nutshell, what we had in traditional Africa was a free-market system.

(W skrócie, w tradycyjnej Afryce mieliśmy wolnorynkowy system.)

      Ina nutshell that's what happened?

(Krótko mówiąc, tak było?)

      So that's the breathing loop in a nutshell.

(Tak wygląda w pigułce układ oddechowy.)

Znacie inne przykłady zastosowania zwrotu „in a nutshell”? A może nurtują Was pytania o całkowicie inne idiomy, których znaczenie chcielibyście rozszyfrować? Nauka języka angielskiego obfituje w wiele zagadek :) Zapraszamy do zgłaszania własnych propozycji!