wysłany przez Administrator w dniu 19-09-2016

 

Ostatnio mogliście przeczytać na naszym blogu o tym, że tzw. „pożeracze czasu” mocno utrudniają nam produktywne czynności jak choćby nauka języków obcych oraz że właściwie nie sam pobyt w środowisku obcojęzycznym, ale ekspozycja na ten język i możliwość interakcji decydują o naszym sukcesie językowym.

Jeśli już udało wam się choć trochę więcej czasu pozyskać poprzez ograniczenie innych bezproduktywnych działań, dzięki technologii możecie ten czas bardzo efektywnie wykorzystać na naukę języka obcego. Na początek proponujemy krótką refleksję nad tym, co lubicie robić, w jaki sposób spędzacie wolny czas, czy macie jakieś ulubione zajęcie lub hobby. Przykładowo, może to być literatura, sport, gotowanie, oglądanie filmów, motoryzacja lub cokolwiek innego, co was fascynuje. Następnie zamiast kilkunastu lub kilkudziesięciu minut dziennie spędzonych na facebooku, starajcie się poszukać ciekawych informacji na ten temat w Internecie koniecznie w języku obym, np. recenzja mojej ulubionej książki lub filmu, wiadomości sportowe lub wydarzenia w Europie, nowinki techniczne w dziedzinie motoryzacji. Jeśli lubicie oglądać filmy to gorąco polecamy pobranie napisów w języku obcym i oglądanie filmów w oryginale z napisami w języku obcym, jeśli posiadacie telewizję kablową lub satelitarną zwrócicie uwagę, że na wielu kanałach zagranicznych typy Discovery lub podczas transmisji filmów na kanałach krajowych istnieje możliwość przełączenia na język oryginalny  – rozwijacie wtedy nie tylko umiejętność rozumienia tekstu czytanego, ale również przyswajacie duże ilości nowego słownictwa.

Last but not least, pamiętajcie, żeby ta czynność nie była sporadyczna lub jednorazowa, tylko starajcie się, by stała się rutyną dnia codziennego, podobnie jak dla wielu jest dzisiaj przeglądanie facebooka czy serwisów informacyjnych. Tylko w ten sposób, czyli trwały, systematyczny i długofalowy, ekspozycja na język obcy przyniesie efekt. Przy kolejnym wpisie podsuniemy kilka pomysłów, gdzie możecie znaleźć inspiracje do nauki i jak je efektywnie wykorzystać! Powodzenia!




wysłany przez Administrator w dniu 9-09-2016

Niektórzy twierdzą, że języka można nauczyć się tylko poprzez wyjazd za granicę. Jeśli to prawda to dlaczego tysiące Polaków w Wielkiej Brytanii czy USA, którzy mieszkają tam od lat, znają jedynie podstawowe zwroty w języku obcym. Ponadto większość osób, które wyjechały za granicę i opanowały tam język obcy z lepszym lub gorszym skutkiem, znajomość języka angielskiego jest według badań u zdecydowanej większości jedynie na poziomie komunikatywnym lub średniozaawansowanym wyższym, czyli B1 lub B2, podczas gdy osoby uczące się języka angielskiego w Polsce osiągają znacznie lepsze efekty, gdzie poziom B2 to standard. Z własnego doświadczenia mogę ocenić, że niestety osoby, które uczyły się języka poprzez kontakt z obcokrajowcami za granicą, mówią często niechlujnie pod względem gramatycznym, leksykalnym i wiele jest wszelkiego rodzaju błędów. Osoby, które systematycznie podejmowały naukę języka na kursach językowych znacznie lepiej radzą sobie z komunikacją we wszystkich jego obszarach, włącznie z mówieniem. Zatem można stwierdzić, że skuteczna nauka języka tylko za granicą to pewnego rodzaju mit. Skąd się zatem wziął? A no stąd, że wszyscy zwykli powtarzać, że tylko za granicą można z językiem się „osłuchać” i być zmuszonym do jego używania. I tutaj kluczem jest właśnie kontakt z językiem obcym, czyli inaczej ekspozycja na język obcy. Im większa ekspozycja i częstsza, tym szybciej przychodzą efekty znajomości języka. To tak jak ze sportem – im więcej trenujemy, w tym lepszej kondycji jest nasze ciało. Zatem niekonieczne pobyt za granicą, ale  sam kontakt z językiem obcym sprawia, że coraz lepiej go rozumiemy. W jaki sposób utrzymywać kontakt z językiem na wysokim poziomie nie mieszkając za granicą? O tym przeczytacie następnym razem :-)